W co sie bawić z 4 - 6 miesięcznym maluchem?

13.05.2010

W tym wieku dziecko nauczy przekręcać się na brzuszek, a nawet siedzieć. Bez trudu może już trzymać zabawki, manipulować nimi, wsadzać je do buzi, musisz więc być jeszcze ostrożniejsza i bardziej niż zazwyczaj czujna.

Zabawy zmienią się teraz na bardziej aktywne. Dziecko polubi kołysanie na kolanie, zabawę w łaskotki. Odpowie na twe wysiłki gugając i patrząc ci w oczy.

Powąchaj przyprawy

Krzątasz się w kuchni próbując jak najszybciej przygotować obiad, a dziecko właśnie teraz zaczyna marudzić. Rozwiązaniem może być pokazanie dziecku słoiczków z przyprawami, np. pięknie pachnącego cynamonu. Rozetrzyj odrobinę aromatycznego proszku na swojej dłoni i pozwól dziecku powąchać. Pamiętaj tylko, aby przyprawy nie dostały się do oczu lub buzi dziecka.

Jeśli dziecku spodoba się ta zabawa, możesz wypróbować inne przyprawy takie jak wanilii, mięta, kmin, goździki, gałka muszkatołowa i wiele innych przyprawa i ziół o intrygujących zapachach. W domu pełno jest aromatycznych rzeczy: woda kolońska taty, krem do rąk mamy. Wąchać można wszystko, co ładnie pachnie, należy jednak uważać, aby dziecko nie zabrało się do jedzenia pachnących eksponatów!

Bańki

W bańkach mydlanych jest coś magicznego, a twoje dziecko jest już na tyle duże by umieć to dostrzec, ponieważ jego wzrok znacznie się polepszył. Kiedy czekacie na autobus i maluch zaczyna marudzić, wyciągnij bańki mydlane, a natychmiast obydwoje odzyskacie dobry humor.  W kąpieli, w ogródku, zawsze, gdy dziecko jest rozdrażnione – bańki mydlane to tani, łatwy do przewożenia i niezawodny sposób na rozładowanie sytuacji.

Złapię cię!

Dziecko potrafi już przewidzieć, co się wydarzy w zabawie. Uwielbia, kiedy na niby straszysz je, że zaraz je wyściskasz, wycałujesz albo wyłaskoczesz. Można to wykorzystać mówiąc:” A widzę, że się nudzisz, zaraz cię złapię i skradnę buziaczka. Już tam idę, jestem coraz bliżej, już cię mam. Cmok, cmok, cmok.”  Obydwoje będziecie śmiać się do rozpuku.

„W naszym domu udawaliśmy, że zaraz maluszka zjemy, i robiliśmy śmieszne odgłosy mlaskania cmokając nasze dziecko w pyszne, tłuściutkie stópki. Kiedy dziecko dorośnie, można zmodyfikować tę zabawę poszerzając ją o ściganie się po domu. Jest to także świetny sposób na przyspieszenie wyjścia z domu, gdy dziecko się ociąga, a ty masz mało czasu.”.

Sroczka kaszkę warzyła

Dotykaj po kolei paluszków dziecka mówiąc wierszyk: „Sroczka kaszkę warzyła, temu dała w miseczkę, temu dała w garsteczkę, temu dała na łyżeczkę, a temu nic nie dała, dziobnęła i odleciała!”

Przy ostatnich słowach połaskocz dziecko udając dziobiącą sroczkę. Zabawa ta pomaga zabawić dziecko podczas zmieniania pieluchy i w kąpieli.

Leżenie na brzuszku

Lekarz poradził ci już zapewne, by od czasu do czasu kłaść dziecko na brzuszku. Możliwe, że twój bobas za tym nie przepada. Mamy na to radę.

Połóż się na brzuchu na podłodze naprzeciwko dziecka, które wcześniej położyłaś na ręczniku. Użyj ręcznika, aby pomóc dziecku przekręcać się z boku na bok i spraw by kojarzyło to z miłą zabawą intonując: „hopsa, hopsa!”

Fruwanie

Teraz twoje maleństwo umie już utrzymać główkę w pionie samodzielnie, czas, więc na zabawy wysoko w powietrzu! Możecie bawić się w rakietę, zwłaszcza tatusiom świetnie wychodzi unoszenie dzieci wysoko w górę i udawanie dźwięków startującej rakiety. Maluszki lubią też bawić się w windę, która powoli jedzie do góry, aby potem szybko zjechać w dół (mój mąż wymyślił, że w najniższym punkcie on I nasze dziecko stykają się nosami przy akompaniamencie głośnego „Ding! Dong!”). Świetnie sprawdza się także zabawa w helikopter latający nad miastem.


Redakcja:  BabyCenter Medical Advisory Board

Twój komentarz

Na stronie aktywnemamy.pl możesz dzielić się informacjami i opiniami z innymi użytkownikami tej strony. Przekazane informacje będą widoczne dla innych w momencie ich publikacji lub ewentualnie w późniejszej formie zapisu. Właściciel strony ani profesjonalni monitorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za prywatne informacje, które udostępniasz na stronie.

Komentarze

olivier21
27.09.2010 18:20
Nie wszytko znane,a może czasem zapomniane a więc zawsze coś nowego :P
one_mama
27.09.2010 12:19
a ja słyszałam o akcesoriach w kolorach czarno- białych, które umieszcza się w niewielkiej odległości przed dzieckiem na wysokości jego oczu. Pomagają w rozwoju i skupieniu się dziecka na przedmiocie. Piszę na ten temat ponieważ ostatnio uczestniczyłam w wykładzie pani psycholog w szkole rodzenia, która mówiła o atutach stosowania tych zabawek. Czy ktoś o tym słyszał?? w internecie nić nie ma.

Najnowsze artykuły